środa, 20 listopada 2013

IDĄ.. IDĄ ŚWIĘTA ...

IDĄ... IDĄ ŚWIĘTA ...
                       IDĄ... IDĄ ŚWIĘTA ...
                                    IDĄ... IDĄ ŚWIĘTA ...



Jako, że wolnym krokiem nadchodzą moje ulubione święta 
powoli zaczynam myśleć o świątecznych dekoracjach.
W święta nasz dom zamienia się w magiczną krainę ...
Uwielbiam ten czas przygotowań, refleksji, zadumy,
chęci niesienia pomocy innym ludziom.
To czas, kiedy częściej myślimy o wartości życia,
 kiedy mamy bardziej pozytywne nastawienie do świata,
czas kiedy częściej się uśmiechamy 
i jesteśmy po prostu bardziej "ludzcy".


Póki co nie mam konkretnej koncepcji na ten rok, ale jakiś zarys w głowie już się pojawił.
Tymczasem wrzucam kilka zdjęć moich własnych świątecznych aranżacji  z poprzednich lat.


Zdjęcia z 2010 roku.



Okno w dużym pokoju. 


Góra okna

i parapet - czyli dolna część okna.

                     Zdjęcie kuchennego okna.
                     Bałwanek malowany na oknie wspólnie z  Agnieszką.



                                 Okno w pokoju dziewczynek, teraz każda ma swój pokój.





I własnej produkcji DOMEK Z PIERNIKA.  

Każdy członek rodziny ma tu swój udział,
mężczyźni oczywiście biorą się za fundamenty, ścianki, dach - od strony konstrukcyjnej,
tzn., żeby domek miał jako taki kształt domu
 i żeby konstrukcja była stabilna. 

Dekoracja należy do dziewczynek,
 a do mnie przygotowanie ciasta,lukru itp.
 no i oczywiście nadzorowanie całego etapu powstawania domku.
Ktoś w końcu musi BYĆ SZEFEM.





Domek był podświetlany i wtedy najpiękniej się prezentował.
Niestety nie mogę znaleźć takiego zdjęcia.


    I okno na tarasie - w swej świątecznej krasie.
    Ale co robi tu jakiś płyn? Ups - mała wpadka.




A to zdjęcie pościeli świątecznej,
którą kupiłam kiedyś dla Martyny, Jakuba i Agi - każdy ma swoją
i zapewniam, że mają do niej ogromny sentyment.






I jeszcze szczerze polecam magazyn Green Canoe,
w którym znajdziecie rozmaite propozycje na świąteczne pomysły.


http://mygreencanoe.blogspot.com/
http://issuu.com/greencanoe/docs/gcs-prezentownik2013_008f2997c6d12f


                                                                                           Do usłyszenia wkrótce....

  

piątek, 15 listopada 2013

Post dla Agnieszki i Darii

Post dla Agnieszki i Darii


  Agnieszka śpi dziś u koleżanki, właśnie tej z poniższego zdjęcia. 

Dziewczynki pozdrawiam Was serdecznie. 





 Aguś, ja już tęsknię ........





środa, 13 listopada 2013

POKÓJ MARTYNY W KILKU ODSŁONACH ...



Pokój Martyny w kilku odsłonach ...


  Podobno sposób w jaki kształtujemy nasze mieszkanie
odzwierciedla naszą osobowość.
I chyba coś w tym jest, Martyna jest dorastającą nastolatką
i jej pokój zmienia się jak w kalejdoskopie.
Sama uwielbiam zmiany w domu, praktycznie nie ma miesiąca w roku,
kiedy czegoś nie przestawię, nie przemaluję itp.
Ale w zmianach Martyny czuć tą młodzieńczą energię i jednocześnie jej charakter ...
Oryginalność jej pokoju wyraźnie świadczy o jej indywidualizmie, nieprawdaż?
Jest niesamowita, ma taki spokój w sobie i jednocześnie głowę pełną pomysłów. 
Bardzo lubię z nią rozmawiać o wszystkim i o niczym.
Tak naprawdę ma zadatki na dobrego psychologa.
Wstyd się przyznać, ale wykorzystałam to już niejednokrotnie.












                                                Tak było jakieś pół roku wstecz










                                    Tak było gdzieś rok temu - aktualnie szafka stoi w pokoju Kuby






A wiecie co to jest? To bardzo stary francuski magazyn o modzie.
Martyna wyszperała go w sklepie ze starociami. Jest to magazyn z października 1927 roku.
Ta gazetka ma 76 lat!!!
 


 


Moje ulubione zdjęcia Martyny.













Kolejne z moich ulubionych zdjęć.














Aktualnie wygląda tak:











                         














                   I jeszcze jedno z ostatnich zdjęć  Martyny - najbardziej ulubione.