sobota, 26 kwietnia 2014

Ostatnie zdjęcia wielkanocnych poczynań ...


 Wiem, wiem ... Już tydzień po świętach
 a ja wrzucam wielkanocne zdjęcia...
 No cóż- prędzej nie zdążyłam.
Niestety tegoroczne święta spędziłam w łóżku
 -  o tak mnie wirusy zrobiły.
 I cały tydzień po świętach do dziś kuruje się na antybiotykach. Jedyne co dobre to chyba to, że 4 dni chorobowego pozwoliły mi się z lekka zregenerować 

Ale jest już zdecydowanie lepiej,
 choć nadal nie tak jak być powinno.
Dlatego jestem ciut usprawiedliwiona z tym opóźnieniem.


















Początkowo chciałam pomalowane jajka poobklejać piórkami,
 ale w końcu zdecydowałam się na koronkę, którą widać  trochę niżej.








I tak wyglądają w końcowym efekcie.


























Żegnajcie pisanki i króliczki .....


A Was jak zwykle serdecznie pozdrawiam.