piątek, 28 czerwca 2013

Nareszcie wakacje!!!!!!



No i oto są od dawna przez dzieciaki i nie tylko oczekiwane wakacje. 
Świadectwa już schowane w teczkach, zatem czas na zasłużony wypoczynek i realizację rzeczy, 
na które można sobie pozwolić właśnie w wakacje. 
Ja niestety nie mam tak długich wakacji, ale jako ,że mieszkam nad jeziorem 
i w domku po pracy jestem już od 15-ej - nie ma co narzekać.
Pogoda chyba dziś będzie ładna, bo ostatnio nas nie rozpieszczała zbytnio
 - było spore ochłodzenie i dużo deszczu.
 Jest zatem co sprzątać w ogrodzie i na balkonie po mokrych dniach. 
Ale to dopiero po powrocie z miasta.
Dziś sobota, więc ruszam na bazar  po małe co nieco i pewnie dużą ilość truskawek.
Wczoraj miałam dzień urlopu, no bo trzeba było z Agnieszka iść do szkoły odebrać świadectwo.
I koniec V klasy ma za sobą - świadectwo z wyróżnieniem więc mam powody do radości.
Miło tak spokojnie spędzić czas z dzieckiem. Uwielbiam, kiedy moja córcia kątem oka zerka, 
czy patrzę, kiedy ona występuje, kiedy odbiera nagrodę. Jakie to jednak ważne jest dla dzieci,
 aby być blisko nich  i aby czuły, że jesteśmy z nich dumni.
Moje dzieci wiedzą, że są dla nas jako rodziców bardzo ważne,
 że bardzo je kochamy i że mogą na nas liczyć. 
I z tego jestem dumna, ale oczywiście zdarzają się i u nas lepsze i gorsze dni - jak w każdej rodzinie.
Jakoś jednak wszystko udaje się rozwiązać i przetrwać te gorsze chwile.
Oby zawsze tak było.


Tymczasem wrzucę tylko zdjęcie krzesełek.

To jeszcze czeka na metamorfozę

A to już się doczekało bielenia.


Podobały mi się bardzo w oryginale i takimi krzesełkami nacieszyłam się w zeszłym roku. 
A teraz czas na zmiany  - myślę, że krzesełko w stylu shabby chic 
prezentuje się  jeszcze bardziej uroczo. 
 Tymczasem zmykam, bo kalafiorki, kapustki, warzywka czekają na mnie na targu....


                                             Słoneczne pozdrowienia ...