środa, 11 grudnia 2013

Przeziębieniu mówimy nie ...


PRZEZIĘBIENIU MÓWIMY NIE  ....


Cały dzień bolała mnie dziś głowa, trochę pewnie z przepracowania  i stresu
(jestem zawalona pracą w biurze),
ale w gardełku 'cosik' drapie ...


a ponadto

                    
Za oknem mokro i dżdżysto...   PO   PROSTU    O  K  R   O  P  N   I  E ....

Pogoda sprzyja różnego rodzaju infekcjom, ale my się nie damy.
Po pierwsze płukanie jamy ustnej i gardziołka szałwią -
ten zabieg działa rewelacyjnie.

 Poleciła mi go kiedyś bardzo fajna farmaceutka
i słuchajcie to naprawdę działa. 

NASTĘPNIE
Gorąca herbatka z miodem i limonką,
 budyń z mrożonymi malinami i poziomkami,
kanapka z czosnkiem
to nieodłączne elementy w kuracji "wczesnochorobowej",
tzn. zanim nas rozł
oży na dobre.


 A jak pisałam wyżej coś wisi w powietrzu ..



















 Kocyk, dobra muzyka (uwielbiam RMF Classic - a WY?)
i jakieś dobre czasopismo lub dobra książka...
czegóż chcieć więcej?

Czas zregenerować siły i umysł...

A jutro znów do pracki....

Ps. A jakie Wy macie sprawdzone sposoby na przeziębiebienie?



                                              POZDRAWIAM SERDECZNIE