sobota, 2 sierpnia 2014

Kolorowo, endorfinowo... - najpiękniejsze rzeczy są za darmo - wystarczy po nie sięgnąć ręką

Kolejny piękny dzień lata przed nami ...

Właśnie wróciłam z jeziorka ... Woda jest cudowna - pogoda sprzyja.
Od miesiąca regularnie dzień w dzień pływam - około 30-40 minut.
 Czuję się fantastycznie - codziennie z rana wytworzona dawka endorfin podczas pływania ma zaskakująco dobry wpływ na moje samopoczucie - ba nie mówiąc o ciałku i kondycji.
Przydaje się zwłaszcza po ostatniej tragedii, jaka miała miejsce w naszej dalszej rodzinie
- ale nie czas i miejsce, aby o tym pisać .. - jednak trzeba dalej żyć..


Dopijam ostatni łyk kawki i zaraz zabieram się do cotygodniowego rytuału sprzątania chatki
 - na szczęście mam 3 pomocników w domu - mam na myśli Martynę, Agnieszkę i Kubę.
Mężowi się upiecze bo jechał do pracy - ale i tak dziś mnie zadziwił bo gdy ja pływałam - wypróżnił zmywarkę i wymył kuchenkę - a to już coś.

Ktoś kiedyś powiedział, że najpiękniejsze rzeczy są za darmo -
i jest to największa z prawd jakie poznałam i bliska mojej ideologii, że aby móc piękniej życ trzeba tylko chcieć. Kąpiel w jeziorze - darmowy zastrzyk energii i endorfin - hormonu szczęścia..
Wracam kubek ciepłej kawki przygotowany przez męża czeka...
(czasami idzie ze mną - ale niestety nie  pływa ze mną - czeka na pomoście lub przyjdzie po mnie juz z kubkiem kawki - to takie miłe... i też za darmo - co nie znaczy, że zawsze jest tak kolorowo..)

 No a poniżej wrzucam darmowe maczki zebrane podczas biegów z koleżanką
- tak, tak zdarza  mi się też biegać - ale niestety nie jest to jeden z moich ulubionych sportów
 ( zdecydowanie bardziej wolę pływać lub pojeździć rowerem bądź na rolkach) - jednak równie dobrze poprawia samopoczucie no i też jest za darmo - a pięknych miejsc do biegania jest u nas sporo
 - więc trzeba korzystać.

 I tak tym miłym akcentem życzę wszystkim udanego weekendu
 i umiejętności cieszenia się życiem z dostrzeganiem piękna tego świata, które jest tuż pod nosem...









Pozdrawiam serdecznie ...