piątek, 27 grudnia 2013

ŚWIĘTA, ŚWIĘTA I PO ŚWIĘTACH ... i domek z piernika



 

 Małgosia M
 
 

No i po świętach .. 
Ale na szczęście nie dla wszystkich. 
Dla tych szczęściarzy co ja święta potrwają co najmniej do 2 stycznia,
 a dla największych wybrańców nawet do 6 stycznia. 
Tak więc wszystkim, którym udało się załapać dłuższe wolne zachęcam do wypoczynku 
na wszelkie dowolne sposoby. 
 A tym którzy dziś pracują - pamiętajcie - jutro znowu sobota.


Ja nareszcie mam czas, aby poczytać.
Mam trochę zaległości w swoich pozycjach książkowych,
 ale pożyczyłam od siostry fajną książkę - właściwie taki mini poradnik,
 tytuł: "BÓG NIGDY NIE MRUGA", autor:  Regina Brett.
Jestem już przy 21 lekcji: "Kiedy walczysz o to, co w życiu kochasz, 
nie przyjmuj odmowy do wiadomości." 
Czytam ją od wczoraj i polecam wszystkim, którzy poszukują małych podpowiedzi
 na radzenie sobie z trudnościami dnia codziennego. 
To, co bardzo mnie wciągnęło w tej książce
 to umiejętne dostrzeganie tego co już dostaliśmy od życia. 
Autorka uświadamia nam, że trzeba żyć najlepiej jak potrafimy - czyli najpiękniej jak się da.
Ta idea przyświeca mi od dawna, 
ale warto przyjrzeć się odczuciom innych - autorka podpowiada, 
że nie warto zazdrościć innym, że każdy powinien szukać swojej drogi do szczęścia,
zachęca do sprawienia radości sobie każdego dnia - bo każdy dzień powinien być wyjątkowy ...
Z wieloma wskazówkami się utożsamiam - i chyba dlatego tak łatwo czyta mi się książkę ..

A tak w ogóle to dzisiejszy dzień spędzam na leniuszkowaniu..
 Kocham takie chwile, muzyczka (oczywiście RMF Classic), 
kocyk, ciepła kawka i poczytna książka.
Czasami warto ot tak sobie zdrowo poleniuchować ...
/co rzadko ma u mnie miejsce- ale dziś z pełną świadomością- wręcz premedytacją to uczyniłam/
 I czuję się zrelaksowana, zadowolona i optymistycznie nastawiona do życia.

I chcę pokazać jeszcze parę migawek 
z przygotowywań DOMKU Z PIERNIKA, 
który w tym roku był miłą niespodzianką dla moich kochanych siostrzenic.



























 



Nelusia rozpracowuje domek.





 Małgosia MMałgosia MMałgosia M





                                                                                                                  Pozdrawiam. 

czwartek, 19 grudnia 2013

Dekoracje świąteczne - c.d.


Kilka kolejnych zdjęć
z przygotowań na nadchodzące święta ...

Pisałam już, że jestem wierną suchaczką RMF Classic, po prostu uwielbiam ich..Ale dziś przeszli samych siebie ...nadają tak piękne kawałki, że juz całkiem się rozmarzyłam i myślami siedzę w wirtualnym świecie / a ciałem niestety w kuchni- robię obiadek na jutro,sprzątam dwie zaległe szafki kuchenne i piszę właśnie ten post/

Naprawdę - włączcie tą stację bo warto!!!!!!!!!

 I cóż więcej mi trzeba do życia, tak cudowna, pozytywna muzyka dodaje takiego wigoru,
 że stwierdzam, iż mogę wszystko.../a nawet dużo więcej? ha..ha../ 
 i wszelkie troski uciekają w mig...

                      no proszę i nawet sprawiłam, że pada śnieg...

No bo co skoro taki uparty i nie chce padać na dworze to proszę pada u mnie ...


















  Moje ulubione czasopisma






                     Lampioniki w kuchni - obiecałam dodać zdjęcia, jak zostaną zawieszone i proszę oto one:









  I pierwsze dekoracje na zewnątrz ...




Mam nadzieję, że zdążę skończyć dekorować balkon
 i na dniach wrzucę kilka zdjęć mojego zimowo-świątecznego balkonu.


Tymczasem zmykam, bo szafki jakoś dziwnie same nie chcą się sprzątnąć ...
                                                                         Życzę miłego wieczoru z nastrojową muzyką.
+

poniedziałek, 16 grudnia 2013

Nie dajmy się zwariować ..

Nie dajmy się zwariować ...




Szał zakupów -
bieganie po sklepach
w poszukiwaniu nie wiadomo czego..
W wyniku takich zakupów jesteśmy najczęściej
zmęczeni i sfrustrowani.

I to nerwowe sprzątanie przed świętami .. 

Przecież nie wszystko musi być na tip top ...

Panowie z reguły unikają zarówno 
przedświątecznych zakupów,
 jak również nie znoszą przedświątecznego sprzątania. 

Nie starajmy się być tak strasznie perfekcyjni- bo i tak zawsze coś się "sknoci" 
Zróbmy jednak wszystko byśmy  
byli wypoczęci, zadowoleni 
i  uśmiechnięci.
Dom jest do mieszkania, ma być czysto, 
ale nie dajmy się zwariować.
Postarajmy sie w tym okresie okazywać swoim najbliższym 
jeszcze więcej czułości, miłości.
Mówmy sobie miłe słowa,wspierajmy się nawzajem .. 
Niech troski i smutki choć trochę zejdą na boczny tor.

Nabierzmy trochę zdrowego dystansu do wszystkiego.
Rozdzielmy pracę pomiędzy wszystkich domowników.

Niech Panowie chwycą odkurzacz,/no przecież ich nie ugryzie/
Niech pomagają w kuchni, niech angażują w przygotowania nasze pociechy i wspierają nas w całym tym świątecznym chaosie.


Włączmy świąteczne kawałki - albo RMF CLASSIC
i cieszmy się już teraz.


A najlepiej rozłóżmy sobie prace w czasie.
Dlatego ja już od początku grudnia
przygotowuję 
dom na święta. 
Ozdabianie sprawia mi jednak wiele radości.  
(jak to mówi moja rodzinka - mam małą obsesję
na punkcie dekoracji) 


Bo tak naprawdę nie tylko święta są ważne, 
ale też cały ten przedświąteczny okres ...
Więc cieszmy się, cieszmy się na maxa






Na zdjęciu obok jedna 

z moich ostatnich aranżacji





I na koniec Ciasteczka maślane
z przepisu mojej babci Zosi 
/babcia nie żyje już od kilku lat, ale ciasteczka co roku są pieczone,
tak samo jak kiedyś piekła je babcia Zofia- zawsze będą mi się kojarzyć ze świętami no i z babcią/



 









O i zdjęcie ciasteczek, które piekłam w sobotę. 
Zgadnijcie - ile zostało?
Ale nie zabraniam ich jeść dzieciom,
 bo one właśnie teraz najbardziej smakują
/Sama też mam kilka na sumieniu/
  
Z ciasteczkowymi pozdrowieniami ..

środa, 11 grudnia 2013

Przeziębieniu mówimy nie ...


PRZEZIĘBIENIU MÓWIMY NIE  ....


Cały dzień bolała mnie dziś głowa, trochę pewnie z przepracowania  i stresu
(jestem zawalona pracą w biurze),
ale w gardełku 'cosik' drapie ...


a ponadto

                    
Za oknem mokro i dżdżysto...   PO   PROSTU    O  K  R   O  P  N   I  E ....

Pogoda sprzyja różnego rodzaju infekcjom, ale my się nie damy.
Po pierwsze płukanie jamy ustnej i gardziołka szałwią -
ten zabieg działa rewelacyjnie.

 Poleciła mi go kiedyś bardzo fajna farmaceutka
i słuchajcie to naprawdę działa. 

NASTĘPNIE
Gorąca herbatka z miodem i limonką,
 budyń z mrożonymi malinami i poziomkami,
kanapka z czosnkiem
to nieodłączne elementy w kuracji "wczesnochorobowej",
tzn. zanim nas rozł
oży na dobre.


 A jak pisałam wyżej coś wisi w powietrzu ..



















 Kocyk, dobra muzyka (uwielbiam RMF Classic - a WY?)
i jakieś dobre czasopismo lub dobra książka...
czegóż chcieć więcej?

Czas zregenerować siły i umysł...

A jutro znów do pracki....

Ps. A jakie Wy macie sprawdzone sposoby na przeziębiebienie?



                                              POZDRAWIAM SERDECZNIE










poniedziałek, 9 grudnia 2013

Kolejne dekoracje panoszą się po mieszkaniu ...


Kolejne dekoracje panoszą się
po mieszkaniu ....



   Dziś króciutko... 
Zaledwie kilka zdjęć kolejnych świątecznych aranżacji.
Ostatnio brakuje czasu na cokolwiek ...
 i chyba jesienno-zimowe zmęczenie daje się we znaki.
Też tak macie?

Wiklinowa choinka w tiulowej pierzynce ...







Bardzo podobała mi się w białawej otoczce, jednak ostatecznie zrezygnowałam z niej,
a to ze względu na małe rozmiary przedpokoju.











Okno kuchenne - na razie zagościł tu RENIFER






Malutkie, białe świeczniki kupione w zeszłym roku (chyba JYSK) -są cudowne, gdy palą się w nich świeczuszki.Aktualnie wiszą już w oknie, a zdjęcia już wkrótce.

I choinka bez płaszczyka - też ma swój urok, prawda?





Wiklinowa choinka kupiona
w wakacje,
w NETTO,
za 20 zł.

(Koleżanka upatrzyła ją dla mnie - dzięki "Małgoś")
Oczywiście została przemalowana
na biało - jakby inaczej.
I teraz sobie stoi
i zachwyca
nie tylko mnie ...
(mam taką cichą nadzieję)










                                   Pozdrawiam ciepluteńko ......